odzwiedzin: 96612

"Młynarz" i Zbój Madej na Dożynkach Prezydenckich w Spale

Tysiące gości (i starszych i młodszych) odwiedziły atrakcje przygotowane przez Miejskie Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim na Dożynkach Prezydenckich w Spale. Nasze placówki godnie reprezentował „młynarz” ze Skansenu Rzeki Pilicy i „zbój Madej” z Grot Nagórzyckich. Także Pierwsza Dama – Pani Agata Kornhauser – Duda z ciekawością obejrzała naszą ekspozycję.

Skansen Rzeki Pilicy (filia MCK) przybliżał gościom dożynek różnorodne tajniki młynarstwa. Opowiadał o nich „młynarz” ze Skansenu, który pokazywał zwiedzającym zasady działania młynów na przykładzie ruchomego młyna pływającego. Tego rodzaju młyny nie były kiedyś tak powszechne jak młyny wodne czy wiatraki, jednak jeszcze w XVIII w. można je było spotkać na  polskich rzekach, w tym także na Pilicy. Młyny takie budowane były na łodziach  i cumowane pod prąd rzeczny. Płynąca woda powodowała że koła młyńskie się kręciły, co uruchamiało cały mechanizm. Między dwoma kamieniami (z których obracał się tylko górny – tzw. biegun) mieliło się zboże, a dodatkowo stępa rozbijała ziarno na kaszę. Warto wspomnieć, że w Skansenie znajduje się łącznie pięć modeli młynów (wodny, wojskowy, wiatrak, kieratowy i pływający) wykonanych przez mistrza młynarskiego Jana Ekiela – starego młynarza ze Zgierza.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się również żarna ręczne, na których każdy mógł spróbować swoich sił i „ukręcić” żytnią mąkę razową. Było to zresztą jedno z zadań jakie młodzi uczestnicy przygotowanej przez MCK „Strefy zabaw” mieli do wypełnienia, aby otrzymać bardzo ciekawe upominki. Na żarnach swoich sił próbowali i młodsi i starsi – z rozmaitym zresztą skutkiem. Należy obiektywnie przyznać, że takie mielenie ziarna nie było wcale łatwe, tym bardziej, że efekty (trzy kilogramy mąki na godzinę!) nie były tak od razu widoczne. Z niewielką pomocą „młynarza”dzieci dzielnie mieliły ziarno na mąkę i w nagrodę, oprócz pomyślnego zaliczenia zadania, każdy otrzymywał upominkowy woreczek własnoręcznie zrobionej mąki.

Taką właśnie scenę zastała Pani Agata Kornhauser – Duda odwiedzająca w sobotę przygotowane przez Miejskie Centrum Kultury stoiska. Zaciekawiona, poznawała zasady mielenia ziarna zarówno na żarnach ręcznych jak i w młynie pływającym. Przypomnijmy, że z żarnami ręcznymi związane jest pierwsze znane zdanie zapisane w języku polskim w XIII wieku: „Daj ać ja pobruśe, a ty poćywaj”, czyli „Daj, ja będę mielił, a ty odpocznij”. Tak zapewne rzekł setki lat temu jakiś stroskany małżonek do swojej zmęczonej żony – jak widać, już wtedy byli dżentelmeni! Należy bowiem dodać że „brusieniem” zajmowały się wtedy (jak zresztą większością prac domowych) głównie kobiety, przy pomocy dorastających dzieci.

Dodatkową atrakcją naszego stoiska był “zbój Madej” reprezentujący PTT “Groty Nagórzyckie”. W ubraniu z epoki i w pełnym uzbrojeniu (które odłożył tylko na czas odwiedzin Pierwszej Damy) składającym się z potężnej maczugi, sztyletu i pistoletu, wywoływał wśród gości  duże wrażenie. Zainteresowani naszymi placówkami mogli zabrać ze sobą foldery reklamujące Tomaszowską Okrąglicę czyli Skansen Rzeki Pilicy, Rezerwat Przyrody “Niebieskie Źródła” i Podziemną Trasę Turystyczną “Groty Nagórzyckie”. Przy okazji możemy się pochwalić, że tylko w ciągu ostatnich dwóch wakacyjnych miesięcy (lipiec – sierpień) Skansen i Groty odwiedziło łącznie prawie 28 000 gości!


Fundusze Europejskie dla rozwoju regionu łódzkiego